Wielkopolska Gazeta Lokalna KROTOSZYN

Wielkopolska Gazeta Lokalna KROTOSZYN
Energysped
E-paka
Duży baner na środku

Agresywny pacjent

2019-01-07
  1. Strona Główna
  2. /
  3. Aktualności
  4. /
  5. Agresywny pacjent
Agresywny pacjent

5 stycznia, kilka minut po północy, Zespół Ratownictwa Medycznego z podstacji pogotowia w Koźminie Wlkp. otrzymał wezwanie do nieprzytomnego, pijanego mężczyzny, leżącego przed swoją posesją w Maciejewie (gmina Rozdrażew). Odzyskawszy przytomność, 54-latek zaatakował ratowników i uszkodził sprzęt medyczny.

 

– Dotarłszy na miejsce, ratownicy stwierdzili, że pacjent jest nieprzytomny, więc zdecydowali o przetransportowaniu go do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Krotoszynie – relacjonuje Sławomir Pałasz, rzecznik prasowy SP ZOZ w Krotoszynie. – W karetce pacjent odzyskał przytomność. Miał objawy upojenia alkoholowego, był agresywny. Niemożliwe było przeprowadzenie wywiadu medycznego, ponieważ nie był w stanie logicznie odpowiadać na pytania. Z powodu jego agresji nie dało się też przeprowadzić pełnego badania medycznego. Mężczyzna ubliżał ratownikowi, który siedział obok niego. Gdy ten zwrócił mu uwagę, mówiąc, by się uspokoił i nie niszczył znajdującego się w karetce sprzętu, pacjent uderzył w monitor nowoczesnego defibrylatora. Już na terenie Krotoszyna mężczyzna uwolnił się z części pasów, którymi był przypięty do noszy, zaatakował ratownika, bił go i kopał, próbował ugryźć. Drugi ratownik poinformował o tym dyspozytora medycznego i wezwano policję. Gdy karetka podjeżdżała na podjazd do SOR-u, pacjent nasilił swój atak. Odepchnął ratownika na drzwi karetki.

Wreszcie agresywnego pacjenta udało się obezwładnić. W akcję włączyli się lekarz i trzeci ratownik medyczny. Gdy pojawiła się policja, mężczyzna cały czas był agresywny i pobudzony. Stanowił realne zagrożenie i dla siebie, i dla innych. Po przyjęciu go na SOR lekarz dyżurny potwierdził stan upojenia alkoholowego. Gdy wykonano niezbędne badania, wypisano pacjenta z oddziału i przekazano policji, która przetransportowała go na komendę.

Uszkodzony defibrylator razem z oprzyrządowaniem wart jest ok. 100 tys. zł. Szpital zgłosił fakt zniszczenia sprzętu medycznego i domagać się będzie ukarania sprawcy tego czynu. Wyrządzona szkoda zostanie wyceniona.

– Mężczyzna usłyszy zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności – informuje Piotr Szczepaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.

(NOVUS)

Sorry, there are no polls available at the moment.
Jumbonet
Jarmużek
Wojno
M-partner
Matyla