Wielkopolska Gazeta Lokalna KROTOSZYN

Wielkopolska Gazeta Lokalna KROTOSZYN

Osiedlowe problemy

2017-08-30
  1. Strona Główna
  2. /
  3. Aktualności
  4. /
  5. Osiedlowe problemy
Osiedlowe problemy

Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka os. Dąbrowskiego w Krotoszynie. Kobieta wskazała na problemy, z jakimi borykają się osoby mieszkające na tym osiedlu – nieustanne awarie bramek wjazdowych, brak miejsc do parkowania czy szczury pojawiające się w piwnicach.

 

– Na osiedlu są bramki wjazdowe, które miały zapobiegać temu, by niepożądane osoby nie wjeżdżały na ten teren – opowiada krotoszynianka. – Ale co parę dni bramki są otwarte z powodu uszkodzenia. Naprawia się je dopiero po dobrym miesiącu. W związku z tym często nie ma gdzie zaparkować samochodu.
Kobieta przyznaje, że niektóre rodziny mają po trzy, cztery auta, a co za tym idzie – zajmują miejsca, których potem brakuje dla tych, co posiadają jeden pojazd. – Borykam się z problemem zaparkowania samochodu w dni pracujące, pomiędzy 19.00 a 20.00, w dni wolne i święta. W nocy nie ma mowy o znalezieniu miejsca. Tak samo w sobotę lub niedzielę po południu. Muszę szukać miejsca gdzie indziej, np. na ulicy Klemczaka. Mieszkam na tym osiedlu, a nie mam gdzie zaparkować – stwierdza nasza rozmówczyni.
To nie jedyny problem osiedla Dąbrowskiego. Zdaniem mieszkańców w piwnicach są szczury. Trutki nie przynoszą efektów. Jak twierdzą, spółdzielnia mieszkaniowa nie reaguje na ich skargi. – Moim zdaniem to niepoważne, ponieważ szczury przenoszą różnego rodzaju choroby – mówi kobieta. – Poza tym chciałam magazynować moje zaprawy na zimę, ale nie zejdę do piwnicy, ponieważ boję się szczurów. Widziałam je tam wiele razy. Moja sąsiadka powiedziała, że u niej w toalecie szczur wyszedł z kanalizacji. Dodam, że ona mieszka na czwartym piętrze…
– Do spółdzielni dotarły informacje, że szlabany na osiedlu Dąbrowskiego są uszkodzone – wyjaśnia Grzegorz Ratajczyk, prezes Krotoszyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. – Pracownik firmy serwisującej szlabany stwierdził, że w jednym z nich niezbędna jest wymiana mechanizmu. Czekamy na wycenę zniszczeń. Ale ze strony samych mieszkańców nie było żadnych zgłoszeń.
G. Ratajczyk zaznacza też, że od kiedy szlabany na osiedlach zamontowano, ich dewastowanie jest powszechne. – Były nawet takie sytuacje, że osoba, która dopuściła się uszkodzenia szlabanów, została zidentyfikowana i zapłaciła za wszystkie szkody – mówi. – Jeśli zaś chodzi o brak wystarczającej ilości miejsc parkingowych na osiedlach – powodem tego jest między innymi duży przyrost liczby samochodów. Nie jesteśmy w stanie zapewnić tylu miejsc parkingowych, ile jest lokali mieszkalnych. A niektórzy mają po kilka samochodów. Stworzenie miejsc parkingowych musi być zgodne z warunkami technicznymi. Brak ich odpowiedniej ilości jest problemem ogólnopolskim i dotyczy wszystkich instytucji, zakładów pracy czy budynków mieszkalnych. Gdy budowano te osiedla, samochodów było zdecydowanie mniej.
Warto dodać, iż spółdzielnia planuje podjąć działania w kwestii budowy nowego parkingu przy osiedlu Sikorskiego. – Przystępujemy do opracowania dokumentacji dotyczącej tego parkingu. W przyszłości będą tam miejsca parkingowe tylko dla mieszkańców os. Sikorskiego – twierdzi prezes KSM.
Odnosząc się do kwestii szczurów na osiedlu Dąbrowskiego, G. Ratajczyk przyznaje, że do spółdzielni dotarły takie informacje od mieszkańców. Po podjętych działaniach problem w znaczący sposób został rozwiązany. – Czy mamy zgłoszenia, czy nie – raz w roku przeprowadzamy akcję rozrzucania w piwnicach trutek na szczury. Pojawiają się jednak problemy innego typu. Mamy informacje o wyrzucaniu z balkonów żywności, co stwarza takim gryzoniom lepsze warunki bytowe – dodaje G. Ratajczyk.
MICHAŁ KOBUSZYŃSKI

Ankieta

Czy jesteś za swobodnym dostępem obywateli do broni?
Loading ... Loading ...