Barycz z kompletem punktów. Grzelczak dał zwycięstwo w Legnicy
- Strona Główna
- /
- SPORT MILICZ
- /
- Barycz z kompletem punktów....
Barycz Sułów świetnie rozpoczęła swój debiutancki sezon w Betclic 3. Lidze. W pierwszym wyjazdowym spotkaniu biało-pomarańczowi pokonali rezerwy Miedzi Legnica 2:1. Obie bramki dla gości zdobył Piotr Grzelczak, a zwycięskie trafienie padło już w doliczonym czasie gry.
Wyjazd do Legnicy zapowiadał się jako jeden z trudniejszych sprawdzianów początku sezonu. Barycz nie miała dobrych wspomnień ze spotkań z rezerwami Miedzi – w czterech wcześniejszych oficjalnych pojedynkach z tym rywalem nie zdobyła ani jednego punktu. Tym razem dodatkowym utrudnieniem była temperatura przekraczająca 30 stopni oraz skład gospodarzy wzmocniony zawodnikami pierwszego zespołu.
Sułowianie od początku nie zamierzali jednak ograniczać się do defensywy. Już w 4. minucie gospodarze domagali się rzutu karnego, ale sędzia Krzysztof Glin, prowadzący swoje pierwsze spotkanie na poziomie III ligi, nie dopatrzył się przewinienia.
Barycz szybko odpowiedziała. Po rzucie wolnym Grzegorza Kotowicza niewiele zabrakło Piotrowi Grzelczakowi do skutecznego zamknięcia akcji. Napastnik gości nie musiał jednak długo czekać na kolejną okazję.
W 7. minucie Adrian Puchała przejął piłkę, a akcję kontynuował Jakub Gil, który wygrał pojedynek z obrońcą. Futbolówka trafiła następnie do Kotowicza. Ten, zamiast decydować się na strzał, zauważył lepiej ustawionego Grzelczaka i podał do napastnika, który skierował piłkę do pustej bramki.
Po objęciu prowadzenia Barycz nadal szukała swoich okazji. Aktywni byli David Onoh, Kotowicz i Gil. Miedź największe zagrożenie stwarzała przede wszystkim po stałych fragmentach gry. W 28. minucie Daniel Klich uderzył głową minimalnie nad bramką Oskara Szyptura.
Przed przerwą oba zespoły mogły jeszcze zmienić wynik. W 36. minucie Grzelczak uruchomił Gila, lecz jego strzał obronił Krzysztof Narożny. Po chwili okazję po rzucie rożnym miał Maciej Spychała. Po drugiej stronie boiska Jakub Serafin uderzył sprzed pola karnego tuż obok słupka.
Do przerwy Barycz prowadziła 1:0.
Po zmianie stron gospodarze zaczęli coraz mocniej naciskać. Na grę wpływ miały również trudne warunki atmosferyczne. Trener Tomasz Horwat dokonał pierwszych zmian około 60. minuty – Adriana Puchałę i Davida Onoh zastąpili Maciej Suski i Marcin Przybylski.
Najwięcej problemów Barycz miała w okolicach 70. minuty. Gościom trudniej było utrzymać się przy piłce, a Miedź coraz częściej pojawiała się pod ich polem karnym. Presja gospodarzy przyniosła efekt w 74. minucie. Po mocnym wrzucie piłki z autu futbolówka została przedłużona i trafiła do Modou Keity, który głową pokonał Szyptura.
Przy stanie 1:1 inicjatywa należała do legniczan, ale Barycz zdołała przetrwać trudniejszy fragment. Po przerwie na nawodnienie sułowianie ponownie zaczęli odważniej atakować. W 78. minucie groźnie uderzał Aleksander Recław, a Narożny z trudem odbił piłkę.
Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, Barycz przeprowadziła decydującą akcję.
W doliczonym czasie Maciej Suski opanował piłkę przy linii końcowej i próbował oddać strzał. Próba została zablokowana, lecz do futbolówki dopadł Patryk Caliński. Obrońca dostrzegł ustawionego w polu karnym Grzelczaka i zagrał płasko w jego kierunku. Napastnik Baryczy uderzył lewą nogą i po raz drugi tego dnia pokonał bramkarza gospodarzy.
Był to gol na wagę trzech punktów i pierwszego w historii zwycięstwa Baryczy Sułów nad rezerwami Miedzi Legnica.
Goście mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie. Aleksander Recław znalazł się sam na sam z Narożnym, ale tym razem bramkarz Miedzi wygrał pojedynek.
Barycz zwyciężyła 2:1, choć w drugiej połowie musiała przetrwać okres wyraźnej przewagi gospodarzy. Sułowianie odpowiedzieli jednak na wyrównujące trafienie i do końca szukali szansy na zdobycie pełnej puli.
Bohaterem spotkania został Piotr Grzelczak, który strzelił oba gole. Wygrana była jednak efektem pracy całego zespołu, który potrafił poradzić sobie zarówno z mocnym rywalem, jak i trudnymi warunkami.
Po dwóch rozegranych meczach Barycz ma na koncie sześć punktów. Po zwycięstwie nad MKS-em Kluczbork beniaminek Betclic 3. Ligi dołożył wyjazdową wygraną z rezerwami Miedzi. Początek sezonu w wykonaniu zespołu z Sułowa jest więc bezbłędny.
Miedź II Legnica – Barycz Sułów 1:2 (0:1)
Bramki dla Baryczy:
7’ Piotr Grzelczak (as. Grzegorz Kotowicz)
90+1’ Piotr Grzelczak (as. Patryk Caliński)
Barycz Sułów:
Oskar Szyptur – Patryk Caliński, Paweł Kucharczyk, Jan Leończyk, Marcin Wdowiak (K) – Adrian Puchała (60’ Maciej Suski), Maciej Spychała (76’ Oskar Majbroda), Grzegorz Kotowicz (68’ Mateusz Stempin), Jakub Gil (68’ Aleksander Recław) – David Onoh (60’ Marcin Przybylski), Piotr Grzelczak.
Żółte kartki: Patryk Caliński, Piotr Grzelczak.
(PK)
FOT. SETAR – LKS Barycz Sułów





























