Dramatyczna akcja w Koźminie Wielkopolskim. Strażacy uwolnili rękę dziecka z sokowirówki
- Strona Główna
- /
- Aktualności
- /
- Na sygnale
- /
- Dramatyczna akcja w Koźminie...
Nietypowa i niezwykle trudna interwencja służb miała miejsce we wtorkowe popołudnie w Koźminie Wielkopolskim. Ok. 1,5-roczne dziecko zaklinowało rękę w sokowirówce. Strażacy, współpracując z Zespołem Ratownictwa Medycznego, precyzyjnie rozcięli urządzenie, aby bezpiecznie uwolnić kończynę. Następnie dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
We wtorek, 4 sierpnia, o godz. 16.53 służby otrzymały zgłoszenie o uwięzionej ręce rocznego dziecka w sokowirówce w jednym z domów na terenie Koźmina Wielkopolskiego. Na miejsce zadysponowano zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej w Koźminie Wielkopolskim.
– Po przybyciu na miejsce zdarzenia Kierujący Działaniem Ratowniczym (KDR) ustalił, że wewnątrz budynku jednorodzinnego znajduje się około 1,5-roczne dziecko, które było przytomne z zachowanymi funkcjami życiowymi. Dziecko znajdowało się pod bezpośrednią opieką Zespołu Ratownictwa Medycznego (ZRM). Kończyna górna dziecka (na wysokości przedramienia) została uwięziona w mechanizmie/otworze wsadowym sokowirówki kuchennej. Zabezpieczono teren działań, przeprowadzono rozpoznanie. Współpracowano z kierownikiem ZRM w celu ustalenia bezpiecznej strategii uwalniania kończyny (podjęto decyzję o konieczności destrukcji obudowy urządzenia). Przystąpiono do precyzyjnego demontażu oraz cięcia elementów konstrukcyjnych sokowirówki – poinformował nas zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie, mł. asp. Barto Górka.
Po uwolnieniu uwięzionej ręki dziecka Kierujący Działaniem Ratowniczym otrzymał informację od ratowników PRM o zadysponowaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obsada OSP została wyznaczona do przygotowania i zabezpieczenia lądowiska dla śmigłowca ratunkowego w bezpiecznej odległości od strefy zagrożenia.
– Po przybyciu maszyny na miejsce zdarzenia i przyziemieniu, strażacy wspólnie z zespołem ratownictwa medycznego (ZRM) przetransportowali poszkodowane dziecko na pokład śmigłowca LPR. Następnie strażacy zabezpieczyli start maszyny, monitorując strefę lądowiska. Po odlocie śmigłowca działania jednostek ochrony przeciwpożarowej zostały zakończone, a zastęp powrócił do bazy – zakończył mł. asp. Bartosz Górka.
(ŁC)
FOT. dh Anna Raś | OSP Koźmin Wlkp.


























