Pierwsze dożynki w historii Rojewa. Świętowali w klimacie PRL
- Strona Główna
- /
- Aktualności
- /
- Kultura
- /
- Pierwsze dożynki w historii...
W sobotę, 15 sierpnia, mieszkańcy Rojewa i Lipówca po raz pierwszy w historii sołectwa wspólnie świętowali dożynki wiejskie. Były tradycyjne obrzędy, atrakcje dla dzieci, wspólna biesiada, a także wyjątkowa podróż do czasów PRL-u.
W sobotę, 15 sierpnia, na łączce za stawem w Rojewie odbyły się pierwsze w historii sołectwa dożynki wiejskie. W skład sołectwa Rojew wchodzą Rojew oraz Lipówiec. Mieszkańcy obu miejscowości spotkali się, aby podziękować za tegoroczne plony, a także wspólnie spędzić czas i integrować się podczas przygotowanych atrakcji. Uroczystości rozpoczęły się od otwarcia nowego placu zabaw. Poświęcenia obiektu dokonał proboszcz parafii pw. Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny w Starymgrodzie, ks. Ryszard Muszyński. Nie zabrakło również tradycyjnych elementów święta plonów. Podczas dożynek odbyły się obrzędy dożynkowe, nawiązujące do wielowiekowej tradycji podziękowania za zakończone żniwa i zebrane plony. Organizatorzy przygotowali także wiele atrakcji dla całych rodzin. Najmłodsi mogli korzystać z zamków dmuchanych, a dużym zainteresowaniem cieszył się spacer z alpakami. Uczestnicy mogli również zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia w fotobudce. Na miejscu nie zabrakło także strefy gastronomicznej. Tegoroczne dożynki wyróżniały się jednak przede wszystkim swoim nietypowym klimatem. Organizatorzy postanowili przenieść uczestników w czasy Polski Ludowej. Tego dnia Rojew zamieniło się więc w małą podróż do przeszłości. Na miejscu można było zobaczyć stroje nawiązujące do epoki, stare samochody i motocykle, a także dekoracje inspirowane czasami PRL-u. Wyjątkowa oprawa wydarzenia sprawiła, że dożynki nabrały niecodziennego charakteru, a mieszkańcy mogli nie tylko wspólnie świętować, ale także przypomnieć sobie lub poznać realia minionej epoki. Wieczorem przyszedł czas na zabawę taneczną. Pierwsze dożynki w Rojewie połączyły tradycję z rodzinną zabawą i oryginalnym pomysłem na oprawę wydarzenia. Była to okazja do podziękowania za tegoroczne plony, integracji mieszkańców obu miejscowości, a także wspólnego spędzenia czasu w wyjątkowej atmosferze.
Łukasz Cichy
FOT. Łukasz Cichy









































