Remis z Wartą
- Strona Główna
- /
- SPORT MILICZ
- /
- Remis z Wartą
Po dwóch zwycięstwach na otwarcie sezonu Barycz Sułów dopisała do dorobku kolejny punkt. W 3. kolejce Betclic 3 Ligi podopieczni trenera Tomasza Horwata zremisowali u siebie z Wartą Gorzów Wielkopolski 2:2, choć od początku drugiej połowy musieli odrabiać straty.
Sobotnie spotkanie, rozegrane 15 sierpnia, rozpoczęło się dla gospodarzy znakomicie. Już w 2. minucie Maciej Spychała posłał piłkę w pole karne, a Piotr Grzelczak skutecznym strzałem głową otworzył wynik.
Warta szybko ruszyła do odpowiedzi. Najpierw groźną próbę gości zatrzymał Oskar Szyptur, ale w 11. minucie bramkarz Baryczy był już bez szans. Alan Dziuniak wykorzystał wolną przestrzeń na skrzydle, uwolnił się spod opieki obrońców i doprowadził do remisu.
Z biegiem czasu drużyna z Gorzowa Wielkopolskiego przejmowała inicjatywę. Zespół prowadzony przez trenera Grzegorza Kopernickiego sprawnie wychodził spod pressingu i regularnie przedostawał się w okolice pola karnego gospodarzy. Szczególnie niebezpieczne były stałe fragmenty gry oraz dalekie wrzuty z autu. Barycz miała natomiast problemy z utrzymaniem piłki, a kolejne straty otwierały rywalom drogę do szybkich ataków.
W 29. minucie niecelnie uderzył Grzegorz Kotowicz. Znacznie bliżej zdobycia bramki byli jednak przyjezdni. Po rzucie wolnym Natana Wysińskiego piłka zatrzymała się na poprzeczce, a chwilę później groźny strzał Jeremiego Osucha obronił Szyptur. Do przerwy utrzymał się remis 1:1, choć więcej okazji stworzyła Warta.
Goście objęli prowadzenie tuż po rozpoczęciu drugiej połowy. W 47. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z bocznej części boiska, najwyżej w polu karnym wyskoczył Filip Tuliszka i głową skierował piłkę do siatki.
Barycz musiała odrabiać straty, a Warta cofnęła się bliżej własnej bramki i szukała szans w kontratakach. W 57. minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Grzegorza Kotowicza główkował David Onoh, lecz piłka przeleciała nieznacznie nad poprzeczką. Trener Tomasz Horwat wprowadził następnie Marcina Przybylskiego i Macieja Suskiego, którzy zastąpili Onoha oraz Spychałę.
W 64. minucie Patryk Caliński dograł piłkę w pole karne, jednak Piotrowi Grzelczakowi zabrakło niewiele, aby przeciąć podanie. Jeszcze lepszą okazję miała Warta. Alan Dziuniak wyłożył piłkę Maciejowi Ignasiakowi, ale zawodnik gości nie wykorzystał sytuacji, która mogła przesądzić o wyniku spotkania.
Niewykorzystana szansa szybko się zemściła. W 77. minucie w polu karnym sfaulowany został Jan Leończyk. Poszkodowany sam podszedł do piłki i chwilę później pewnym uderzeniem z jedenastu metrów doprowadził do remisu 2:2.
Po wyrównaniu gospodarze ruszyli po zwycięską bramkę, lecz dobrze ustawiona defensywa Warty nie pozwalała im na stworzenie dogodnej sytuacji. Goście także próbowali przechylić szalę na swoją stronę. W 89. minucie Barycz przed stratą gola uratował Szyptur, który obronił groźne uderzenie rywala.
Ostatnią okazję mieli sułowianie. W doliczonym czasie gry Marcin Przybylski dośrodkował do Piotra Grzelczaka, jednak napastnik Baryczy nie zdołał po raz drugi pokonać bramkarza Warty.
Remis oznacza, że beniaminek Betclic 3 Ligi nadal pozostaje niepokonany. Po zwycięstwach nad MKS-em Kluczbork i Miedzią II Legnica Barycz ma siedem punktów po trzech kolejkach.
Przed zespołem intensywny tydzień. W środę, 19 sierpnia, Barycz zagra na wyjeździe z Karkonoszami Jelenia Góra, a kilka dni później ponownie wystąpi przed własną publicznością. Jej kolejnym rywalem w Sułowie będzie ROW Rybnik.
Barycz Sułów – Warta Gorzów Wielkopolski 2:2 (1:1)
Bramki:
2′ Piotr Grzelczak – 1:0
11′ Alan Dziuniak – 1:1
47′ Filip Tuliszka – 1:2
78′ Jan Leończyk (k.) – 2:2
Barycz Sułów: Oskar Szyptur – Jan Leończyk, Marcin Wdowiak (K), Paweł Kucharczyk, Patryk Caliński – Jakub Gil (80′ Aleksander Recław), Maciej Spychała (59′ Maciej Suski), Adrian Puchała (80′ Oskar Majbroda), Grzegorz Kotowicz (68′ Mateusz Stempin) – David Onoh (59′ Marcin Przybylski), Piotr Grzelczak.
(PK)
FOT. LKS Barycz Sułów


























