Pożar kotłowni przy ul. Raszkowskiej. Dwie osoby trafiły do szpitala
- Strona Główna
- /
- Aktualności
- /
- Na sygnale
- /
- Pożar kotłowni przy ul....
W poniedziałkowy wieczór w jednym z domów jednorodzinnych w Krotoszynie doszło do pożaru w kotłowni. Strażacy szybko opanowali sytuację, jednak dwie osoby wymagały pomocy medycznej i zostały przewiezione do szpitala.
W poniedziałek, 30 marca doszło do pożaru w kotłowni w budynku jednorodzinnym przy ul. Raszkowskiej. Informacja o pożarze wpłynęła do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie o godz. 22.44. Na miejsce zadysponowano trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie oraz zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej w Krotoszynie. W momencie przybycia zastępów straży pożarnej wszyscy mieszkańcy znajdowali się poza obiektem, a jedna z osób odczuwała dolegliwości.
– Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, następnie strażacy zabezpieczeni w sprzęt ochrony układu oddechowego udali się do pomieszczenia objętego pożarem i podali jeden prąd gaśniczy na palący się materiały. Skuteczne działania gaśnicze ograniczyły możliwość rozprzestrzenienia się pożaru na pozostałą cześć obiektu. Kolejna rota zabezpieczona w sprzęt ODO, udał się do budynku w celu przeszukania wszystkich pomieszczeń, wykluczając obecność innych osób. Równolegle do działań gaśniczych strażacy udzielali kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej, do czasu przybycia Zespołu Ratownictwa Medycznego. W trakcie diagnostyki do ratowników medycznych zgłosiła się druga osoba, która również zgłosiła dolegliwości wynikające z przebywania w zadymieniu – poinformował nas mł. bryg. Tomasz Patryas, oficer prasowy KP PSP w Krotoszynie.
Obydwie osoby zostały przewiezione do szpitala w celu dalszej diagnostyki. Strażacy po całkowitym ugaszeniu pożaru oddymili pomieszczenia piwniczne, a także wynieśli nadpalone materiały palne na zewnątrz budynku i dogasili je wodą. Następnie przy użyciu kamery termowizyjnej oraz detektora wielogazowego sprawdzili pomieszczenia w budynku. Po niestwierdzeniu podwyższonej temperatury oraz obecności niebezpiecznych gazów w atmosferze działania zakończono. Działania trwały 1 godzinę i 39 minut.
– Szanowni Mieszkańcy, po raz kolejny apelujemy o montaż autonomicznych czujników dymu i czadu w domach i mieszkaniach. To urządzenie może w porę ostrzec przed pożarem, dając czas na bezpieczną ewakuację i wezwanie pomocy. Czujka dymu często ratuje życie – szczególnie w nocy, gdy zagrożenia nie jesteśmy w stanie zauważyć. Zadbajmy wspólnie o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich – zamontuj czujkę dymu już dziś – zakończył mł. bryg. Tomasz Patryas.
Łukasz Cichy
FOT. asp. sztab. Dariusz Rybka, OSP Krotoszyn














Comments are closed