Emocjonujący początek sezonu
- Strona Główna
- /
- Aktualności
- /
- Emocjonujący początek sezonu
Krotoszyńska Astra ma za sobą bardzo emocjonujący i pracowity początek sezonu. Na czwartoligowym froncie zespół Leszka Krutina radzi sobie nieźle, prezentując miły dla oka styl gry, ale o punkty jest znacznie trudniej niż w poprzedniej kampanii.
W ostatnich trzech spotkaniach Asterka odnotowała dwa remisy i porażkę. Pierwszym z tych spotkań była potyczka z faworyzowaną Polonią Golina. Starcie przy Sportowej było bardzo emocjonujące i stało bodaj na najwyższym poziomie, patrząc z perspektywy ostatnich kilku miesięcy. Przyjezdni wykazywali się wysoką kulturą gry i widać, że są jednym z pretendentów do awansu. Z kolei team Krutina rywalom nie ustępował, choć przyznać trzeba, że wynik 0:1 do przerwy odzwierciedlał boiskowe poczynania. Druga odsłona pokazała, że Astra może powalczyć z każdym ligowym rywalem. Nie brakowało akcji trójkowych, szarż indywidualnych oraz przepięknego trafienia Jakuba Golińskiego z rzutu wolnego. Stary, nowy gracz Astry idealnie przymierzył z niemal 30 metrów, a piłka ugrzęzła w okienku bramki gości. Goście mieli jeszcze dwie możliwości na zmianę wyniku, ale krotoszynianie okazji strzeleckich stworzyli sobie jeszcze więcej i równie dobrze mogli przechylić losy meczu na swoją korzyść. Niemniej, remis z wymagającym rywalem to rezultat dobry.
Parę dni później nasz zespół udał się o Gostynia, gdzie niestety nie sprostał miejscowej oponentowi, którym była tamtejsza Kania. Astra próbowała odrobić dwubramkową stratę sprzed przerwy, lecz udało się to tylko połowicznie, a na listę strzelców wpisał się Jakub Nowak.
Niedawno do grodu Krotosa zjechał Mieszko Gniezno, w barwach którego w pamiętnych barażach sprzed ponad 20 lat występował przeciw Astrze Łukasz Fabiański. Obie ekipy dążyły do zwycięstwa, stwarzając sobie sporo okazji bramkowych. Po trzech kwadransach Astra prowadziła po uderzeniu Filipa Brinka, jednak goście doprowadzili do remisu i spotkanie zakończyło się podziałem oczek.
Już 5 września Astra uda się o Pobiedzisk, gdzie rywalem będzie Huragan. Kolejny mecz domowy odbędzie się tydzień później. Od godz. 16.00 jedenasty w tabeli zespół trenera Krutina podejmie Obrę Kościan.
(GOLSKI)
FOT. ASTRA MEBLE STOLRUS KROTOSZYN






















