Czy Twój dom jest naprawdę ubezpieczony?
- Strona Główna
- /
- Aktualności
- /
- Czy Twój dom jest...
Z pozoru to proste: wykupić polisę i spać spokojnie. Jednak jako agent ubezpieczeniowy coraz częściej widzę, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Wiele osób żyje w przekonaniu, że ich dom lub mieszkanie jest dobrze zabezpieczone, podczas gdy w razie szkody mogłoby się okazać, że… ubezpieczenie działa tylko w teorii. Dziś opiszę kilka podstawowych błędów, które zdarzają się podczas audytu polis.
1. Zaniżone sumy ubezpieczenia – pozorna oszczędność.
Zdarza się, że właściciele nieruchomości, chcąc obniżyć składkę, ustalają zbyt niską sumę ubezpieczenia. W praktyce oznacza to, że w przypadku pożaru odszkodowanie nie pokryje pełnej wartości szkody.
Przykład: dom wart 600 tys. zł, ubezpieczony na 300 tys. zł – nawet jeśli spłonie cały, wypłata nie przekroczy połowy jego wartości.
Dzieje się tak również wtedy, kiedy od kilkunastu lat nie robimy zmian w naszych polisach, opłacając jedynie ofertę wznowieniową.
Pamiętajmy – ubezpieczenie ma odzwierciedlać realną wartość naszego majątku, być nie tylko formalnością.
2. Mury, ruchomości, OC w życiu prywatnym – co właściwie chronisz?
Wciąż spotykam klientów, którzy mają ubezpieczony wyłącznie „środek”, czyli ruchomości, a mury i elementy stałe pozostają bez ochrony.
Warto też wiedzieć, że ruchomości domowe to nie tylko meble, ale także sprzęt RTV i AGD. Polisa może chronić je, np. od przepięcia elektrycznego, co jest częstą przyczyną szkód, zwłaszcza w okresach burzowych.
Ochronę rozszerzyć można również o odpowiedzialność cywilną w życiu prywatnym, uszkodzenia budowli, roślinność ogrodową, a nawet nagrobki.
3. Przeglądy – obowiązek, o którym łatwo zapomnieć
Ubezpieczenie to nie tylko podpisana umowa, ale też obowiązki właściciela. Prawo budowlane reguluje obowiązkowe przeglądy techniczne domów – nie jest to wymysł towarzystw ubezpieczeniowych, a jednak bardzo wiele osób właśnie tak to postrzega.
Regularne przeglądy instalacji elektrycznej czy kominiarskiej są konieczne – brak aktualnego protokołu może być powodem odmowy wypłaty odszkodowania. Przeglądy kominiarskie są raportowane do systemu CEEB czyli Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków do którego mają dostęp również towarzystwa ubezpieczeniowe.
Warto o tym pamiętać, szczególnie w starszych budynkach, gdzie zaniedbania techniczne mogą mieć poważne konsekwencje.
4. Bankowe polisy – obowiązek przy kredycie hipotecznym.
Wielu kredytobiorców przez lata opłaca polisę „narzuconą” przez bank. Niestety, często obejmuje ona wyłącznie mury, bez wyposażenia, i to w bardzo podstawowym zakresie. Zazwyczaj suma ubezpieczenia nieruchomości jest taka sama jak kwota zaciągniętego kredytu. Warto co kilka lat sprawdzić, co tak naprawdę obejmuje polisa przypisana do kredytu – może się okazać, że nie chroni Ciebie i Twojej nieruchomości tak, jak Ci się wydaje.
5. Między skrajnościami – od braku świadomości do nadużyć.
Spotykam dwa typy klientów: tych, którzy mają ubezpieczenie, ale nigdy go nie aktualizują i nie wiedzą, co obejmuje oraz takich, którzy próbują „wyciągnąć” z polisy jak najwięcej, nawet w wątpliwych sytuacjach. Obie postawy są ryzykowne.
Najlepsze rozwiązanie? Świadomy wybór i regularna rozmowa z doradcą. Polisa ma chronić realnie – nie być jedynie kartką w segregatorze lub sposobem na wyłudzanie odszkodowania.
Przykład: otrzymałam kiedyś telefon z prośbą o przygotowanie oferty na ubezpieczenie domu, ale warunkiem było, aby oferta obejmowała uszkodzenia szyb w oknach. Lata pracy nauczyły mnie czujności i na pytanie, dlaczego tak bardzo zależy tej osobie na takiej właśnie ochronie usłyszałam, że „ma pękniętą szybę”.
W takiej sytuacji odmówiłam przygotowania oferty oraz ostrzegłam, jakie konsekwencje może ponieść dana osoba w związku z próbą wyłudzenia odszkodowania.
Na koniec – przeczytaj OWU
To może nie brzmi zachęcająco, ale Ogólne Warunki Ubezpieczenia to dokument, który warto znać. Tam znajdziesz, m.in. definicje pojęć (np. czym są ruchomości domowe), zakres ochrony i wyłączenia odpowiedzialności. Kilka minut lektury może zaoszczędzić wiele stresu w razie szkody.
Podsumowanie:
Zadbaj o to, by Twoje ubezpieczenie było dopasowane do rzeczywistości, a nie tylko do ceny.
Sprawdź, co obejmuje polisa, czy masz aktualne przeglądy i czy suma ubezpieczenia odpowiada wartości Twojego majątku.
Bezpieczeństwo domu zaczyna się nie od klucza, ale od świadomości.
ILONA KAZIECZKO
Członek Klubu GLK













Comments are closed