Barycz nie zwalnia. Cztery gole i komplet punktów w Lubaniu
- Strona Główna
- /
- SPORT MILICZ
- /
- Barycz nie zwalnia. Cztery...
Barycz Sułów udanie rozpoczęła rundę rewanżową. W meczu 19. kolejki zespół Tomasza Horwata wygrał na wyjeździe z Łużycami Lubań 4:0, od początku kontrolując przebieg spotkania.
W słoneczne popołudnie w Lubaniu biało-pomarańczowi szybko narzucili własne warunki gry i już w pierwszych minutach zaznaczyli swoją przewagę. Przed meczem wiadomo było, że gospodarze przystępują do rundy po zimowych zmianach kadrowych. Z drużyny odeszło kilku zawodników podstawowego składu, a obecnie zespół z Lubania opiera się głównie na młodych piłkarzach. W bramce Łużyc wystąpił jednak doświadczony Marcin Gąsiorowski, który kilkakrotnie uchronił swój zespół przed wyższą porażką.
Barycz objęła prowadzenie już w 6. minucie. Jan Leończyk zagrał do Macieja Spychały, ten odegrał z pierwszej piłki do Piotra Grzelczaka, a napastnik gości precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza Łużyc.
Szybko zdobyta bramka pozwoliła drużynie z Sułowa przejąć pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Zespół Tomasza Horwata konsekwentnie budował kolejne akcje i był bliski podwyższenia wyniku po akcji Damiana Łuczaka z Piotrem Grzelczakiem, gdy piłka po strzale zatrzymała się na słupku.
Drugiego gola Barycz zdobyła w 20. minucie. Po rzucie wolnym piłka trafiła pod nogi Macieja Tomaszewskiego. Pierwszą próbę obronił jeszcze Marcin Gąsiorowski, ale przy dobitce Pawła Kucharczyka nie miał już szans.
Gospodarze próbowali odpowiadać, jednak nie byli w stanie odwrócić obrazu gry. Przed przerwą Barycz dołożyła trzecią bramkę. Po akcji prawą stroną Mateusz Stempin rozegrał piłkę z Janem Leończykiem, który dograł w pole bramkowe do Macieja Tomaszewskiego. Pomocnik gości z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki i ustalił wynik pierwszej połowy na 3:0.
Po zmianie stron sytuacja na boisku nie uległa większej zmianie. Zespół z Sułowa nadal kontrolował mecz i stwarzał sobie kolejne okazje. Po jednym ze stałych fragmentów blisko zdobycia bramki był Piotr Grzelczak, ale skuteczną interwencją popisał się bramkarz Łużyc.
W 59. minucie Grzelczak dopiął jednak swego. Napastnik Baryczy uderzył z ostrego kąta i zdobył swoją drugą bramkę w spotkaniu, ustalając wynik meczu na 4:0.
W dalszej części spotkania trener Tomasz Horwat dokonał kilku zmian, a jego zespół nie tracił kontroli nad wydarzeniami na murawie. Goście mogli wygrać jeszcze wyżej, ale w jednej z sytuacji obrońca Łużyc wybił piłkę niemal z linii bramkowej.
Barycz Sułów odniosła tym samym 19. zwycięstwo z rzędu w sezonie i nadal pozostaje drużyną, która nie straciła jeszcze ani jednego punktu.
Skład Baryczy Sułów:
Budzyński – Leończyk (70’ Bachta), Wdowiak, Kucharczyk, Adamkiewicz (63’ Majbroda) – Kotowicz (60’ Bąk), Spychała, Tomaszewski (63’), Stempin (70’ Yanchyshyn) – Łuczak (60’ Przybylski), Grzelczak.
Bramki:
1:0 – Piotr Grzelczak (6’, asysta Maciej Spychała)
2:0 – Paweł Kucharczyk (20’)
3:0 – Maciej Tomaszewski (45’, asysta Jan Leończyk)
4:0 – Piotr Grzelczak (59’, asysta Mateusz Stempin)
(PK)
FOT. źródło baryczsulow.pl














Comments are closed