Spełnili marzenie o spotkaniu z Papieżem Leonem XIV
- Strona Główna
- /
- Aktualności Milicz
- /
- Spełnili marzenie o spotkaniu...
Pięć dni w Rzymie i Watykanie przyniosło członkom Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych nie tylko zwiedzanie najważniejszych miejsc chrześcijaństwa, ale przede wszystkim przeżycia, które na długo zostaną w pamięci. Najwięcej emocji wzbudziła audiencja generalna i bezpośrednie spotkanie z Papieżem Leonem XIV.
Pięciodniowa pielgrzymka do Rzymu i Watykanu była dla osób z niepełnosprawnościami, ich rodziców i opiekunów z Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych wyjątkowym czasem modlitwy, wspólnoty i silnych emocji. Duchowym opiekunem wyjazdu był ks. salezjanin Tomasz Bejm, który każdego dnia towarzyszył uczestnikom jako przewodnik duchowy, spowiednik i celebrans Eucharystii. Nad organizacją oraz przebiegiem pielgrzymki czuwał Filip Łuczak, „Kościelny” z biura Misja Travel.
Podróż rozpoczęła się w poniedziałek około godziny 10 wyjazdem autobusem z siedziby stowarzyszenia na lotnisko. Stamtąd pielgrzymi polecieli do Rzymu. Dla wielu uczestników był to pierwszy lot samolotem, dlatego nie brakowało emocji, radości, ale też lekkiej niepewności. Jeden z uczestników przyznał, że początkowo się obawiał, jednak po starcie poczuł wielką radość, bo leciał do papieża.
Po przylocie do Włoch grupa mogła podziwiać z okien autobusu włoskie krajobrazy. Uczestnicy zamieszkali w hotelu Noba, gdzie podczas pierwszej wspólnej kolacji poznawali smaki włoskiej kuchni i oswajali się z myślą, że są już w Wiecznym Mieście.
Drugi dzień rozpoczął się od wizyty w Papieskiej Arcybazylice Najświętszego Zbawiciela na Lateranie. Tam pielgrzymi uczestniczyli w uroczystej Mszy Świętej. Później przeszli Święte Schody, czyli 28 marmurowych stopni, po których według tradycji Jezus Chrystus wchodził na sąd u Poncjusza Piłata. Dla wielu był to moment szczególnego skupienia i osobistej modlitwy. Następnym punktem programu była Bazylika Matki Bożej Większej na wzgórzu Eskwilińskim, jedna z najważniejszych świątyń maryjnych świata.
Tego dnia nie zabrakło także spaceru po starożytnym Rzymie. Uczestnicy zobaczyli Koloseum, Forum Romanum i Fontannę di Trevi. Jeden z pielgrzymów, wrzucając monetę do fontanny, z uśmiechem mówił, że chce tu jeszcze wrócić.
Najbardziej wyczekiwanym momentem całego wyjazdu był jednak trzeci dzień. Już o godzinie 6 rano grupa wyruszyła do Watykanu na audiencję generalną z Papieżem Leonem XIV. Wśród uczestników od rana było widać wzruszenie i napięcie związane z tym, jak będzie wyglądało spotkanie z Ojcem Świętym.
O godzinie 10 papież pojawił się na placu i przejechał wśród wiernych papamobile, pozdrawiając zgromadzonych. Później wygłosił katechezę i udzielił apostolskiego błogosławieństwa. Najsilniejsze emocje wywołała chwila, gdy Ojciec Święty podszedł bezpośrednio do osób z niepełnosprawnościami. Jeden z uczestników przyznał, że kiedy papież się do niego uśmiechnął, poczuł wielką radość i wie, że tego nigdy nie zapomni. Także dla rodziców i opiekunów było to niezwykle poruszające doświadczenie.
Po audiencji pielgrzymi zwiedzili Bazylikę św. Piotra, a następnie spacerowali po Rzymie. Odwiedzili między innymi Piazza Navona, kościół św. Agnieszki, Panteon oraz Schody Hiszpańskie.
Czwarty dzień rozpoczął się Mszą Świętą w Bazylice św. Pawła za Murami. To świątynia znana między innymi z mozaik przedstawiających wszystkich papieży. Uczestnicy mogli tam zobaczyć także nową, pięknie podświetloną mozaikę z wizerunkiem Papieża Leona XIV. Później grupa udała się do sanktuarium Matki Bożej z Tre Fontane – Dziewicy Objawienia. W pobliskim miejscu, zgodnie z tradycją, śmierć poniósł św. Paweł. Legenda mówi, że po ścięciu jego głowa trzykrotnie odbiła się od ziemi, a w tych miejscach wytrysnęły trzy źródła wody, od których wzięła się nazwa Tre Fontane.
Ostatni dzień pielgrzymki upłynął pod znakiem modlitwy w Katakumbach św. Domitylli, jednym z najstarszych miejsc pochówku pierwszych chrześcijan. Dla uczestników była to szczególna chwila modlitwy w miejscu silnie związanym z początkami chrześcijaństwa. W drodze na lotnisko grupa zatrzymała się jeszcze w sanktuarium Matki Bożej Divino Amore – Cudownej Miłości, patronki rodzin. Tam pielgrzymi dziękowali za wspólnotę, czas wyjazdu i powierzali Bogu wszystkich, których nosili w sercu.
Choć pielgrzymka trwała tylko pięć dni, jej uczestnicy podkreślają, że przeżycia z tego wyjazdu zostaną z nimi na całe życie. Niecodziennie bowiem można spotkać Ojca Świętego, uczestniczyć w codziennych Eucharystiach i modlić się w miejscach, w których rodziła się historia chrześcijaństwa.
Członkowie stowarzyszenia podkreślają też, że wyjazd nie doszedłby do skutku bez wsparcia darczyńców. Szczególne podziękowania kierują do Elżbiety i Jacka Tarczyńskich, Anny i Mariusza Sobkowiaków, Izabeli i Adama Porada, Anity Szanta z mężem, Mariusza Maćkowiaka i Fundacji Andrzejówka.
Słowa wdzięczności płyną również do ks. Tomasza Bejma za opiekę duchową, dobre słowo, spowiedź świętą i katechezy podczas Eucharystii, a także do Filipa Łuczaka „Kościelnego” z Misja Travel za organizację i czuwanie nad przebiegiem wyjazdu. Podziękowania stowarzyszenie kieruje również do wszystkich uczestników – osób z niepełnosprawnościami, ich rodziców i opiekunów – za wspólnotę, dobroć i atmosferę, która towarzyszyła pielgrzymce. Jak podkreślają organizatorzy, mają nadzieję, że w najbliższym czasie kolejna grupa będzie mogła przeżyć podobny wyjazd.
OPRAC. (PK)
FOT. MSPDiON














Comments are closed