Okazała setka Orzełków!
- Strona Główna
- /
- Aktualności
- /
- Okazała setka Orzełków!
Pod koniec czerwca Biały Orzeł Koźmin Wlkp. świętował stulecie istnienia. Z tej okazji zorganizowano w okazały sposób jubileusz, w którym uczestniczyły władze gminne, powiatowe, byli i obecni zawodnicy, kibice oraz sympatycy klubu, a także obecni członkowie zarządu, z prezesem Marcinem Borowczykiem na czele.
Organizatorzy przygotowywali się do wydarzenia od wielu miesięcy – i przyznać trzeba – całość wyszła im znakomicie. Zaczęło się od uroczystej mszy świętej, po której uczestnicy przemaszerowali ulicami Koźmina, rozpościerając m. in. okazałą flagę. Po defiladzie kibice odpalili race, bowiem dokonywano odsłonięcia i poświęcenia pamiątkowej tablicy. W dalszej części uroczystość przeniosła się w okolice sceny, na którą co rusz zapraszano kolejne osobistości. Wręczano choćby złote, srebrne czy brązowe odznaki piłkarskiego związku, uhonorowano byłych działaczy, sponsorów oraz szereg innych postaci związanych z koźmińskim klubem. Ceremonia trwała długo, bowiem lista zasłużonych była bardzo okazała, a część z nagradzanych zabrała głos. Nie sposób nie wspomnieć tutaj o wyjątkowej przemowie Kariny Bratborskiej. Wdowa po zmarłym burmistrzu Koźmina Wlkp. wskazywała na miłość jej męża do klubu oraz wspomniała, że ŚP. Maciej Bratborski marzył o wygraniu w loterii. Mówił, że gdyby los sprzyjał, z pewnością pomógłby Orzełkom jeszcze bardziej wydatnie. Puentą było wręczenie prezesowi Borowczykowi losu związanego z losowaniem magicznych liczb.
Rzecz jasna elementy dekoracji i przemowy były poszatkowane elementami artystycznymi, a występy przypadły o gustu chroniącej się w cieniu publiki. Momentem szczególnym było spotkanie, w którym oldboye BO zmierzyli się z obecną drużyną seniorów. W składzie zawodników o bardziej okazałych peselach pojawiło się sporo ciekawych nazwisk. Wystąpili znani z ekstraklasowych boisk Sebastian Kamiński, Karol Danielak, Bartosz Kieliba czy Jakub Bartkowski. Między słupkami pojawił się Sergiusz Prusak, a na murawie wystąpili choćby Michał Kosiński, Krzysztof Ratyński czy Marcin Kaczmarek. Spotkanie było ciekawym widowiskiem, okraszonym sporą ilością goli. Co ciekawe, na boku obrony drużyny oldboyów wystąpiła grająca w ekstralidze kobiet Klaudia Urna, która wcześniej zameldowała się na scenie po odbiór statuetki dla osób zasłużonych dla klubu.
W trakcie gry oraz po meczu atrakcyjnie było także na trybunach, bowiem fani Orzełków – poza dopingiem – co jakiś czas prezentowali rozmaite efekty świetlne. Tuż po meczu piłkarze obu drużyn odpalili z kibicami race oraz pozowali do zdjęć.
Gdy opadły emocje nadeszła pora na posiłek, podczas którego poruszano wiele wątków związanych z historią oraz obecną sytuacją Białego Orła.
(GOLSKI)



















Comments are closed