Gazeta Lokalna KROTOSZYN | MILICZ

Gazeta Lokalna KROTOSZYN | MILICZ
Konstal garaże

Seria Baryczy przerwana w Głogowie. Chrobry II znalazł sposób na lidera

2026-03-29
  1. Strona Główna
  2. /
  3. SPORT MILICZ
  4. /
  5. Seria Baryczy przerwana w...
Seria Baryczy przerwana w Głogowie. Chrobry II znalazł sposób na lidera
Grupa IMPET

Po 21 kolejnych zwycięstwach Barycz Sułów zeszła z boiska pokonana. Rezerwy Chrobrego Głogów wygrały 1:0 i zrobiły to w sposób, który nie pozostawia większych wątpliwości — były dobrze zorganizowane, konsekwentne i skutecznie odebrały gościom ich największe atuty.

Biało-pomarańczowi źle weszli w mecz i właściwie od początku musieli gonić wynik. Już w 3. minucie gospodarze przeprowadzili szybką akcję po wyrzucie piłki spod własnej bramki. W defensywie Baryczy zabrakło porządku, a po dośrodkowaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się 19-letni Kuba Szabłowski, który mimo asekuracji trzech rywali oddał skuteczny strzał z około 11 metrów i pokonał Dominika Budzyńskiego.

Kilka minut później znów zrobiło się niebezpiecznie. Długie podanie za linię obrony otworzyło gospodarzom drogę do bramki, ale tym razem Budzyński zachował się bez zarzutu. Już w pierwszych fragmentach było jednak widać, że Chrobry II gra odważnie, szybciej operuje piłką i lepiej wykorzystuje moment przejścia do ataku.

Barycz częściej utrzymywała się przy piłce, lecz niewiele z tego wynikało pod bramką rywala. Pierwszy strzał goście oddali dopiero w 27. minucie, kiedy Piotr Grzelczak uderzał pod presją, ale nie sprawił większych problemów bramkarzowi. To, co wcześniej było mocną stroną zespołu z Sułowa — szybkie wyjścia do przodu i przewaga liczebna w ofensywie — tym razem zostało wyraźnie ograniczone przez dobrze ustawionego przeciwnika.

W 35. minucie po dośrodkowaniu Mateusza Stempina niewiele zabrakło, by do piłki doszedł Grzelczak. Najlepszą okazję przed przerwą Barycz miała już w doliczonym czasie gry. Po zamieszaniu w polu karnym uderzał Maciej Spychała, ale piłka nie znalazła drogi do siatki.

Po zmianie stron zespół z Sułowa ruszył odważniej. W 46. minucie dobrą sytuację miał Grzelczak, jednak źle trafił w piłkę. Chwilę później, po wysokim odbiorze, była szansa na szybkie uruchomienie Spychały, ale zabrakło odpowiedniego tempa i dokładności. Ważny moment meczu nastąpił w 50. minucie. Maciej Tomaszewski był przytrzymywany w polu karnym i goście mogli mieć uzasadnione pretensje, że sędzia nie podyktował rzutu karnego.

Barycz próbowała później szukać swoich szans głównie po dośrodkowaniach. W 56. minucie po wrzutce Kucharczyka główkował Grzelczak, ale niecelnie. Chrobry II nie ograniczał się jednak wyłącznie do obrony. W 52. minucie z dystansu próbował Mateusz Ozimek, a Budzyński był na posterunku. Sześć minut później po rzucie rożnym gospodarze znów byli blisko podwyższenia prowadzenia.

Mimo zmian i prób ożywienia gry Baryczy brakowało jakości w decydujących momentach. W 65. minucie po kontakcie w polu karnym upadł Maciej Spychała, ale tym razem arbiter słusznie nie reagował. W 72. minucie ponownie groźnie zrobiło się po akcji Ozimka.

Najlepszą szansę na wyrównanie goście mieli dopiero pod koniec spotkania. W 89. minucie po zamieszaniu w polu karnym piłka spadła pod nogi Piotra Grzelczaka, który uderzył z półobrotu, lecz świetnie interweniował bramkarz gospodarzy. Do końca meczu Barycz walczyła o remis, ale nie zdołała sforsować dobrze funkcjonującej defensywy rywala.

Po meczu część kibiców mogła odnieść wrażenie, że Chrobry II został wyraźnie wzmocniony zawodnikami pierwszej drużyny. Rzeczywistość była jednak bardziej złożona. Jedynym piłkarzem z realnym i regularnym dorobkiem minutowym na poziomie 1. ligi w tym sezonie był Mateusz Ozimek. Kilku kolejnych zawodników stanowiło głębokie zaplecze pierwszego zespołu, a pozostali to gracze regularnie występujący w rezerwach. Tym bardziej trzeba podkreślić, że Barycz trafiła na przeciwnika, który po prostu dobrze przygotował się do tego spotkania i konsekwentnie realizował swój plan.

Każda seria kiedyś się kończy. Ta, którą zbudowała Barycz Sułów, była imponująca, ale mecz w Głogowie pokazał też, że na drodze do kolejnych celów zespół będzie trafiał na rywali potrafiących narzucić własne warunki.

Chrobry II Głogów – Barycz Sułów 1:0 (1:0)

Bramka:
1:0 – 3’ Kuba Szabłowski

Skład Baryczy:
Budzyński – Leończyk, Wdowiak, Bogusławski, Kucharczyk (81’ Bachta) – Kotowicz (64’ Gil), Spychała (75’ Puchała), Tomaszewski (75’ Majbroda), Stempin (71’ Yanchyshyn) – Przybylski, Grzelczak

OPRAC. (PK)

FOT. LKS Barycz Sułów

Comments are closed

YouTube

Archiwum
FakturaXL.pl
MATYLA
MAYOR INK
BHP RABENDA
Dietetyk Kaźmierczak
Agencja Reklamowa GL
KOK
Jarmużek
Motosdodoła