Trzy włamania do aut i kradzież w markecie. 40-latek zatrzymany
- Strona Główna
- /
- Aktualności Milicz
- /
- Trzy włamania do aut...
Seria kradzieży z samochodów zaparkowanych w różnych częściach Milicza doprowadziła śledczych do mieszkańca powiatu lubińskiego. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące trzech włamań do pojazdów oraz kradzieży drogiego alkoholu w jednym z marketów.
Na początku marca miliccy policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu do samochodu marki BMW, zaparkowanego przy Bulwarze Jana Pawła II w Miliczu. Sprawca wybił boczną szybę i z wnętrza auta zabrał damską torebkę. W środku znajdowały się telefon komórkowy, gotówka, karty bankomatowe, dokumenty osobiste oraz dokumenty od pojazdu należącego do właścicielki BMW. Pokrzywdzona oszacowała straty na kwotę przekraczającą 1300 złotych.
Jak się okazało, nie był to odosobniony przypadek. Kilka dni później w podobny sposób okradzione zostało Volvo zaparkowane przy ulicy Mickiewicza. Po wybiciu bocznej szyby złodziej zabrał z auta skrzynkę narzędziową wartą 700 złotych. Następnie doszło do kolejnego włamania. Tym razem wybita została szyba w dostawczym Fiacie Doblo, stojącym niedaleko Rynku. Z pojazdu zniknął samochodowy przyrząd diagnostyczny.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Miliczu. W wyniku prowadzonych czynności ustalili, że za wszystkimi tymi przestępstwami stoi 40-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego. Jak ustalono, ten sam mężczyzna był już w lutym zatrzymany przez milickich policjantów w związku z kradzieżami sklepowymi na terenie Milicza.
Do zatrzymania doszło wczesnym rankiem we wtorek, 7 kwietnia. Policjanci pojechali do miejsca zamieszkania podejrzanego, a następnie przewieźli go do Komendy Powiatowej Policji w Miliczu. Do czasu wyjaśnienia sprawy mężczyzna został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
W toku dalszych działań śledczy odzyskali skradzioną skrzynkę narzędziową. Znajdowała się ona w jednym z lombardów w Krotoszynie. Policjanci ustalili też, że zatrzymany ma na koncie jeszcze jedną kradzież. Pod koniec lutego w jednym z milickich marketów ukradł butelkę markowego alkoholu o wartości przekraczającej 1000 złotych.
Postępowanie w tej sprawie trwa. Policjanci, pod nadzorem prokuratora, wyjaśniają wszystkie okoliczności. Podejrzanemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
(PK)
FOT. KPP w Miliczu














Comments are closed