Zawodnicy Ursusa z medalami MŚ i ME!
- Strona Główna
- /
- Aktualności
- /
- Zawodnicy Ursusa z medalami...
Maj był niezwykle udanym miesiącem dla zawodników Stowarzyszenia Atletyki Ciężkiej Ursus Krotoszyn. Startowali oni zarówno w Mistrzostwach Europy w Trójboju Siłowym w Pilznie (Czechy), jak i w Mistrzostwach Świata w Wyciskaniu Leżąc w Drammen (Norwegia), odnosząc świetne wyniki i godnie reprezentując Polskę.
W dniach 2–11 maja w malowniczym Pilznie odbyły się Mistrzostwa Europy w Trójboju Siłowym, które zgromadziły najlepszych zawodników z całego kontynentu. Wśród reprezentantów Polski nie zabrakło siłaczy z SAC Ursus Krotoszyn, którzy zaprezentowali się znakomicie.
Mariusz Rusek (SubJunior do 105 kg) zdobył 3. miejsce w klasyfikacji generalnej oraz złoto w martwym ciągu (230 kg). Z kolei Jakub Smółkowski (Junior do 83 kg) w swoim debiucie na arenie międzynarodowej uplasował się na 6. miejscu. Niewiele do podium zabrakło Darii Frąckowiak (Junior do 69 kg), która zakończyła zawody na czwartej pozycji, a Szczepan Zimmermann w kategorii Open do 93 kg zajął szóstą lokatę.
Zawodnicy podkreślali, że wyjazd do Czech był nie tylko sportowym wyzwaniem, ale i doskonałą okazją do integracji zespołu. Jak mówił Mariusz Rusek – Ze startu jestem zadowolony. Pobiłem rekordy w każdym boju, a najbardziej cieszy mnie przysiad. Dziękuję trenerowi i kolegom za wsparcie.
Po zmaganiach w Pilznie przyszedł czas na kolejną wielką imprezę. W Drammen odbyły się prestiżowe Mistrzostwa Świata w Wyciskaniu Leżąc. Tam Polskę i SAC Ursus reprezentowały: Agnieszka Zimmermann oraz ponownie Daria Frąckowiak.
Daria tym razem stanęła na podium — 3. miejsce w kategorii Junior do 23 lat (63 kg), z rekordowym wyciśnięciem 100 kg. Jak podkreśliła po starcie – Start uważam za udany. Najbardziej cieszy mnie wyciśnięta ‘setka’. Teraz trenujemy dalej i stawiamy sobie kolejne cele.
Debiut na mistrzostwach świata zaliczyła także Agnieszka Zimmermann, zajmując 4. miejsce w kategorii Open do 47 kg. Ona również pokusiła się o komentarz: – Miejsce czwarte zawsze boli, ale jestem zadowolona z debiutu i progresu. Dziękuję za wsparcie trenerowi, ekipie Ursusa i wszystkim kibicom.
Warto dodać, że koszty startu w Norwegii zawodniczki pokryły z własnych środków, co tym bardziej zasługuje na uznanie.
(PrzeMo)



















Comments are closed