Zniszczyli monitoring miejski. Nie skorzystali z szansy naprawy. Policja szybko namierzyła sprawców
- Strona Główna
- /
- Aktualności
- /
- Zniszczyli monitoring miejski. Nie...
Trzej młodzi mieszkańcy powiatu krotoszyńskiego odpowiedzą za zniszczenie kamer monitoringu w Sulmierzycach. Wandale nie zgłosili się dobrowolnie mimo apelu burmistrza, dlatego sprawą zajęła się policja. Mężczyźni usłyszeli zarzuty, przyznali się do winy i będą musieli zapłacić wysokie grzywny oraz pokryć koszty naprawy szkód.
Informacjami o dokonanym zniszczeniu monitoringu miejskiego poinformował na portalu społecznościowym burmistrz Sulmierzyc dr Dariusz Dębicki.
– Szanowni Panowie! W związku z dokonaniem zniszczenia monitoringu miejskiego zwracam się z prośbą o zgłoszenie się sprawców do UM w Sulmierzycach do dnia 13 maja br. W innej sytuacji sprawa zostanie zgłoszona na policji – poinformował Dariusz Dębicki.
Zniszczenie monitoringu miejskiego jest traktowane jako wykroczenie lub przestępstwo, a konsekwencje zależą od wartości szkody i kwalifikacji czynu. Za zniszczenie mienia może grozić kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, a jeśli sprawca był juą karany za podobne czyny, to wówczas kara może być zaostrzona nawet do 7,5 roku! Ponadto sprawca musi pokryć szkody naprawy lub zakupu nowego urządzenia.
– Dodam jeszcze, że jesteście nagrani również przez inne kamery – zakończył Dariusz Dębicki.
Burmistrz dał wandalom czas do 13 maja. Jak się okazało, nikt się nie zgłosił.
>>> CZYTAJ RÓWNIEŻ <<<
– Po otrzymaniu zawiadomienia o uszkodzeniu kamer monitoringu w dniu 2 maja w godzinach22:20 – 22:25, policjanci szybko podjęli czynności i ustalili sprawców zdarzenia. Okazali się nimi trzej mieszkańcy powiatu krotoszyńskiego w wieku od 20 do 21 lat
Mężczyznom przedstawiono zarzuty z art. 288 § 1 kodeksu karnego dotyczącego uszkodzenia mienia. Wszyscy przyznali się do popełnionego czynu – poinformował podkom. Piotr Szczepaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.
Każdy z nich otrzymał także grzywnę w wysokości 2 tys. zł oraz zostali oni zobowiązani do solidarnego naprawienia szkody na rzecz Urzędu Miejskiego w Sulmierzycach w wysokości 6 tys. zł oraz pokrycia kosztów postępowania.
– To kolejny przykład pokazujący, że chwila bezmyślności może bardzo szybko zamienić się w poważne konsekwencje finansowe i prawne. Niszczenie wspólnego mienia nie jest „żartem” ani „głupim pomysłem na wieczór”. Za każdym razem rachunek prędzej czy, później trafia do sprawców – zakończył podkom. Piotr Szczepaniak.
(ŁC)
FOT. UM Sulmierzyce
















Comments are closed