Gazeta Lokalna MILICZ
Konstal garaże
Pałac w Orli
MILICZ I OKOLICE · SPORT

Barycz rozbiła wicelidera

  1. Strona Główna
  2. /
  3. SPORT MILICZ
  4. /
  5. Barycz rozbiła wicelidera
Barycz rozbiła wicelidera
REKLAMA
Bank Spółdzielczy w Jarocinie

Barycz Sułów szybko odpowiedziała na porażkę w Jeleniej Górze. W meczu 5. kolejki biało-pomarańczowi pokonali ROW 1964 Rybnik 4:0, zdobywając trzy bramki po przerwie. Goście przystępowali do spotkania jako wicelider tabeli i po dwóch kolejnych zwycięstwach.

Po środowej przegranej 0:3 z Karkonoszami Jelenia Góra przed zespołem Tomasza Horwata stanęło trudne zadanie. Do Sułowa przyjechał ROW 1964 Rybnik, który wcześniej zanotował dwie wygrane z rzędu, w tym zwycięstwo nad Zagłębiem Sosnowiec. Rybnicką drużynę wspierała około 70-osobowa grupa kibiców.

Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania trener Baryczy musiał dokonać zmiany w planowanym składzie. Z powodu kontuzji nie mógł zagrać Łukasz Bogusławski, którego w wyjściowej jedenastce zastąpił kapitan zespołu Marcin Wdowiak.

Początek należał do gości. ROW częściej utrzymywał się przy piłce i już w 3. minucie groźnie uderzał Igor Rogowski. Barycz dobrze organizowała jednak grę w defensywie, nie pozwalając rywalom na stworzenie wielu dogodnych okazji.

W 15. minucie po dośrodkowaniu Pawła Mandrysza szansy nie wykorzystał Jakub Kuczera. Gospodarze odpowiedzieli kilka minut później. David Onoh rozpoczął akcję, Piotr Grzelczak zagrał do Patryka Calińskiego, a po jego dośrodkowaniu z dystansu uderzył Grzegorz Kotowicz.

Wynik otworzył w 23. minucie Jakub Gil. Maciej Tomaszewski posłał dokładne podanie do skrzydłowego Baryczy, który wygrał pojedynek z obrońcą i prawą nogą pokonał Patryka Mleczkę.

Końcówka pierwszej połowy przyniosła najgroźniejsze sytuacje pod bramką gospodarzy. Najpierw skutecznie interweniował Oskar Szyptur, a chwilę później Patryk Caliński wybił piłkę z linii bramkowej. Barycz utrzymała prowadzenie do przerwy.

Po zmianie stron gospodarze nie oddali inicjatywy. Caliński przeciął niebezpieczne zagranie wzdłuż bramki, a niedługo później po podaniu Onoha przed szansą na podwyższenie wyniku stanął Grzelczak.

W 57. minucie piłkę do siatki skierował Maciej Tomaszewski, jednak sędzia asystent zasygnalizował pozycję spaloną. Minutę później było już 2:0. Jakub Gil zagrał do Davida Onoha, który wykorzystał pozostawioną mu przestrzeń, ruszył z piłką i skutecznym strzałem pokonał bramkarza ROW-u.

Dwubramkowe prowadzenie pozwoliło Baryczy przejąć kontrolę nad spotkaniem. Goście nadal próbowali grać ofensywnie, przez co gospodarze otrzymywali coraz więcej miejsca do wyprowadzania kolejnych akcji.

W 70. minucie przewaga wzrosła do trzech bramek. Po strzale Grzegorza Kotowicza Patryk Mleczko odbił piłkę przed siebie, a skuteczną dobitką popisał się Piotr Grzelczak. Było to jego czwarte ligowe trafienie w tym sezonie.

Trener ROW-u Jacek Trzeciak próbował odmienić przebieg meczu zmianami. Z ławki Baryczy na boisku pojawili się natomiast Mateusz Stempin, Aleksander Reclaw, Oskar Majbroda, Marcin Przybylski i Jakub Mikołajczyk.

Rybniczanie byli blisko zdobycia honorowej bramki w 77. minucie, kiedy po strzale głową piłka trafiła w poprzeczkę. Ostatni gol padł jednak po przeciwnej stronie boiska.

W 85. minucie wynik ustalił Paweł Kucharczyk. Zawodnik Baryczy zdecydował się na uderzenie lewą nogą zza pola karnego i posłał piłkę w okienko bramki Patryka Mleczki.

Barycz zwyciężyła 4:0, reagując w najlepszy możliwy sposób na wcześniejszą porażkę z Karkonoszami. W środku pola ponownie wystąpił Maciej Tomaszewski, a w ofensywie współpracowali David Onoh i Piotr Grzelczak. Gospodarze przede wszystkim poprawili jednak grę w obronie i wraz z upływem spotkania coraz wyraźniej przejmowali inicjatywę.

Mecz z trybun oglądał właściciel i sponsor strategiczny klubu Jacek Tarczyński. Spotkaniu towarzyszył również głośny doping obu grup kibiców. Sympatycy Baryczy oraz około 70-osobowa grupa fanów ROW-u wspierali swoje zespoły bez wzajemnych prowokacji.

Barycz Sułów – ROW 1964 Rybnik 4:0 (1:0)

Bramki:
23′ Jakub Gil – 1:0
58′ David Onoh – 2:0
70′ Piotr Grzelczak – 3:0
85′ Paweł Kucharczyk – 4:0

Barycz Sułów: Oskar Szyptur – Jan Leończyk (77′ Jakub Mikołajczyk), Marcin Wdowiak (K), Paweł Kucharczyk, Patryk Caliński – Jakub Gil (65′ Mateusz Stempin), Maciej Tomaszewski, Adrian Puchała (73′ Oskar Majbroda), Grzegorz Kotowicz (73′ Marcin Przybylski) – David Onoh, Piotr Grzelczak (73′ Aleksander Reclaw).

Żółte kartki – Barycz Sułów: Paweł Kucharczyk 63′, trener Tomasz Horwat 90+1′.

(PK)

FOT. LKS Barycz Sułów

YouTube

Archiwum
MPULS ZDUNY
BGP 2026/2027
BGP 2025/2026
MATYLA
Motosdodoła
LS Technik
Drzewa genealogiczne
FakturaXL.pl
MAYOR INK
Dietetyk Kaźmierczak
Agencja Reklamowa GL
Jarmużek
TRANSMED24
KOK
BHP RABENDA
WTOREK, 1 WRZEŚNIA 2026 IMIENINY: BRONISŁAW, IDZI 
Czytanie: około 1 min
Facebook
WTOREK, 1 WRZEŚNIA 2026IMIENINY: BRONISŁAW, IDZI